Kategorie
W

Wasielewski Jarosław, Badania w Gestalt – nie taki diabeł straszny jak go malują (wideo)

Po co w ogóle badania w psychoterapii, kiedy w gabinecie wszystko mamy jak na dłoni?
Czym różnią się badania jakościowe od ilościowych?
Czy badania ilościowe w ogóle są potrzebne?
Jak mierzy się skuteczność psychoterapii?
Jak to się stało, że po latach sukcesów terapii gestalt pojawiły się wątpliwości, co do jej skuteczności?
Jak gestaltyści na nie odpowiedzieli?
Czy odpowiedź jest wystarczająca i na jak długo?
Dlaczego ważne jest, żeby terapie humanistyczne były obecne w opiece zdrowotnej i na uniwersytetach?
Czy w Polsce możemy się przyczynić do uznania gestaltu za pełnoprawną, opartą na dowodach naukowych praktykę?

Zapraszam do udziału w badaniu “Trening funkcji wykonawczych jako moderator efektywności psychoterapii gestalt w leczeniu osób depresyjnych: randomizowane badanie z grupą kontrolną prowadzone w warunkach naturalnych”
Chcę przebadać ok. 60 osób.
Więcej na stronie
https://www.w-dialogu.net/badanie
Kontakt do mnie:
Tel: 604257821
Email: jwasielewski.gestalt@gmail.com

Odnośnik

https://www.facebook.com/100007081364077/videos/2363676873878335/

Kategorie
Z

Zaleska-Stolzman Magdalena i Zofia Pierzchała. Rozmowa z Mariolą Wereszką (tekst)

Opis

Rozdział książki „Psychoterapia to jest moja partia polityczna”, autorstwa Marioli Wereszki. Książka została opublikowana w 2013 przez Wydawnictwo Różnica.

Fragment

Zofia Pierzchała: Moje pokolenie zaczęło pracę zawodową po 1980 roku. W środowisku psychologicznym ośrodków uniwersyteckich i oświatowych zaczęły się wtedy odważne dążenia do tego, aby pracę w placówkach oświatowych uznać za skuteczny rodzaj pomocy. Miałam szczęście korzystać z tego co swoją postawą, twórczością i poszukiwaniami stworzyli nieco starsi koledzy w, dziś już nieistniejącej, Wojewódzkiej Placówce Wychowawczo-Zawodowej przy ul. Dietla. Mam na myśli zespół terapeutów składający się z Jerzego Nałęcz-Nieniewskiego, Jacka Pierzchały i Marysi Różańskiej. To są trzy osoby, które wywarły mocny wpływ na przekierowanie mnie w stronę praktyki psychologicznej, w tamtym czasie bowiem byłam początkującym psychologiem o inklinacjach naukowych. Na początku lat 80-tych bardzo dużo działo się środowisku zawodowym psychologów. Pracowałam w Zakładzie Psychologii Wyższej Szkoły Pedagogicznej gdzie mieliśmy odwagę, ale też przyzwolenie, na prowadzenie weekendowych maratonów dla studentów. Na soboty i niedziele zamykaliśmy się z grupą i prowadziliśmy trening. Celem maratonów było poznawanie siebie i sięganie głębszych motywacji; uczenie się umiejętności interpersonalnych, bycia szczerym, bycia otwartym. W czasach Polski socjalistycznej takie postawy nie były popularne bo stanowiły zagrożenie społeczne. Jeśli ktoś był otwarty i odważnie głosił poglądy mógł narazić się na różne przykrości natury politycznej. Pomimo, że w tamtych czasach WSPe uważana była za placówkę “czerwoną” to jednak było w niej miejsce na bardzo odważne eksperymenty psychologiczne.

Odnośnik

https://gestalt.edu.pl/artykuly/rozmowa-z-magdalena-zaleska-stolzman-i-zofia-pierzchala/

Kategorie
G

Ginger Serge, Naukowe uwarunkowania terapii Gestalt (tekst)

Fragment:

W ciągu kolejnej godziny spróbuję przekonać Was, że kapitalna intuicja naszych przodków i założycieli terapii ciała, w szczególności terapii Gestalt jest obecnie potwierdzona przez istotne odkrycia naukowe w dziedzinie neuronauki w ostatnich dwudziestu latach. Jedna godzina jest wystarczająca aby rozwinąć dowód – chociaż ciągle jest często nieznany.

Usłyszymy dlaczego terapie ciała okazały się daleko bardziej dogłębne, szybsze w działaniu i efektywniejsze/trwalsze niż psychoterapie opierające się w gruncie rzeczy o słowa takie jak psychoanaliza, tradycyjna analiza transakcyjna i NLP…
Każdy kontakt lub ruch ciała mobilizuje prawą półkulę mózgową, która jest bezpośrednio połączona z głębokim obszarem limbicznym emocjonalnej części mózgu – poprzez „perforant pathway” (szlak kojarzeniowy), pierwotne połączenie synaptyczne – które nie znajduje odpowiednika w lewej półkuli mózgowej (odpowiedzialnej za słowa i racjonalność/słownej i racjonalnej).
Wszystkim emocją towarzyszy wytwarzanie konkretnych neuroprzekaźników (aktualnie jesteśmy w stanie rozróżnić około 100), które kształtują nastrój i myśli. Większość neuroprzekaźników przemieszcza się w środku mózgu i wewnątrz ciała każdego człowieka, ale niektóre z nich rozprzestrzeniają się na zewnątrz, do środowiska i dlatego „dotykają” tych w pobliżu, w szczególności psychoterapeutów: mówię tu o sławnych feromonach – które tworzą tzw. „6 zmysł”, zmysł chemiczny, jeden z elementów tego, co nazywamy często „intuicją”.

Odnośnik

https://gestalt.edu.pl/artykuly/naukowe-uwarunkowania-terapii-gestalt/