W pracy z klientami nieustannie konfrontujemy się z tym dylematem. Bardzo często spotykamy się z historiami, w których opiekunowie, nauczyciele, osoby duchowne (a więc wszystkie osoby posiadające władzę i autorytet) nadużywały swojej pozycji – poprzez przymus, kontrolę, zaniedbanie obowiązków lub odpowiedzialności. Doświadczenia te, szczególnie gdy prowadzą do traumy, w tym traumy złożonej lub rozwojowej, mają głęboki wpływ na życiowe figury i wzorce relacyjne.
To skomplikowany obszar – zwłaszcza gdy klient przychodzi po wsparcie, a jednocześnie nieuchronnie widzi nas w roli osoby posiadającej władzę.
Nawet jeśli staramy się utrzymywać postawę horyzontalną (w której terapeuta i klient są sobie równi), łatwo o poplątanie. Zarówno terapeuta, jak i klient mogą minimalizować lub ignorować swój wpływ na drugą stronę. Możemy wikłać się w próby unikania zawstydzenia, trudności z byciem szczerym i bezpośrednim – próbując chronić siebie nawzajem przed zranieniem, odrzuceniem lub rozczarowaniem. Jako terapeuci działamy w ramach kodeksów etycznych, które zawierają jasno określone granice dotyczące władzy. To często źródło silnego niepokoju.
Niektórzy klienci mogą bać się naszego spojrzenia – odbierając je jako przejaw kontroli, inwazji lub zagrożenia. I będą mieli ku temu ważne powody, wynikające z ich historii. Inni mogą próbować zawstydzać lub karać nas, z silnej potrzeby obrony. Jako terapeuta mogę bać się ujawnienia pewnych znaczących zjawisk, obawiając się, że klient odejdzie, złoży skargę lub zostanie ponownie straumatyzowany – do granic przytłoczenia lub załamania. Jeśli wycofujemy naszą moc – lub jeśli klient nigdy nie pokaże swojej – praca ugrzęźnie lub stanie się powierzchowna.
To, jak konceptualizujemy sytuację i jakie podejmujemy decyzje kliniczne, ma kluczowe znaczenie w skutecznej praktyce – zwłaszcza w kontekście wszystkich powyższych czynników.
Podczas warsztatu wspólnie wyruszymy w tę podróż, by poszerzać nasze osobiste podłoże, świadomość, pewność siebie i praktykę terapeutyczną.
Warsztat będzie tłumaczony symultanicznie z języka angielskiego.
osoba prowadząca: Graham Colbourne – psychoterapeuta oraz superwizor Gestalt
1900 zł (dla osób, które brały już u nas udział w dowolnym innym szkoleniu: 1800 zł)