Będzie to intensywna, uważna i bardzo delikatna praca nad rozwijaniem świadomości siebie, poszerzaniem perspektywy w doświadczaniu świata i innych. Trening jest zaproszeniem dla osób, które czują głęboką potrzebę odnalezienia, powrotu do “domu”. Miejsca w swoim ciele, „Ziemi” swojego ciała, w których uda się zasiać i ugruntować gotowy na to fragment jestestwa. Jest też dla tych, którzy już uprawiają swój kawałek Ziemi, a chcieliby pogłębić lub poszerzyć możliwości swojego ucieleśnienia, żywotności, emocjonalności oraz duchowości. To nie będzie spotkanie o naprawianiu siebie, ani o tworzeniu lepszej wersji siebie. W tej podróży zapraszam Cię do bezwzględnie szczerej możliwości odnalezienia swojej prawdy eksplorując ją z delikatnością jedwabiu. Zapraszam do autentycznej, delikatnej i nieco niesfornej podróży przez to, co jest miłością, a co przekraczaniem siebie. Popracujemy z bardzo subtelnymi formami ekspresji w grupie, w parach, czasami w trójkach, a niekiedy w ciszy. Przez te pięć dni będziemy pomagać sobie nawzajem jako grupa. Zapraszam osoby, które są w trakcie terapii (ponieważ spędzimy tylko 40 godzin razem i nie wiem, co się otworzy, a co będzie wymagało dalszego wsparcia) lub osoby, które mają już rozbudowaną swoją mapę wsparcia i samoświadomość, gdzie ją zasilić. Chciałabym, abyś decydując się na udział w tym treningu miał(a) przestrzeń do kontynuowania tego otwarcia i ciekawości, jeśli będzie taka potrzeba. Oczywiście zadbam o bezpieczeństwo, granice i domknięcie najlepiej jak potrafię. Włączę cię w ten proces.
Trening będzie prowadzony z asystą ko-terapeutki/y.
Osoba prowadząca: Anika Wycislik – Wilson